Artwork for podcast Inna strona świata
Bogna Burska i Daniel Kotowski o niepełnosprawności słuchowej
Episode 45th December 2025 • Inna strona świata • Vogue Polska, Anda Rottenberg
00:00:00 00:41:12

Share Episode

Shownotes

„Inna strona świata” to podcast poświęcony osobom wyróżniającym się aktywnością zawodową, reprezentującym złożoną genealogię, nietypową tożsamość narodową i płciową. O przygotowaniach do wystawy w pawilonie polskim na weneckim biennale, ograniczeniach w życiu osób z niepełnosprawnością słuchu, budowaniu porozumienia między językami fonicznymi i wizualno-przestrzennymi oraz czytaniu języka wielorybów opowiadają artyści wizualni Bogna Burska i Daniel Kotowski.

Podcastu „Inna strona świata” możesz posłuchać na platformach SpotifyApple Podcasts oraz YouTube

Transcripts

Speaker:

Dzień

Speaker:

dobry państwu. Tu Anda Rottenberg w podcaście Inna Strona Świata, w serii

Speaker:

podcastów. A ja mam dzisiaj dwoje rozmówców. Moją pierwszą z rozmówczyń jest

Speaker:

Bogna Burska, artystka wizualna o bardzo dużym dorobku w wielu dziedzinach

Speaker:

i rozległej praktyce artystycznej, która również pisze dramaty i wystawia

Speaker:

przedstawienia. A od pewnego czasu pracuje z osobami z niepełnosprawnością

Speaker:

słuchu. I taki właśnie przykład mamy dzisiaj, ponieważ Bogna wygrała konkurs

Speaker:

razem ze swoim partnerem, o którym za chwilę powiemy

Speaker:

na Pawilon Polski w najbliższym Biennale w Wenecji. Partnerem Bogny jest

Speaker:

Daniel Kotowski, artysta wizualny, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w

Speaker:

Warszawie, który się zajmuje sztuką instalacji, fotografią i projektowaniem,

Speaker:

ale też tworzy obiekty i filmy wideo

Speaker:

oraz uczestniczy

Speaker:

w bardzo szczególnych, prawie scenicznych

Speaker:

przedsięwzięciach, jakim jest

Speaker:

od dłuższego już czasu seria, która się nazywa umownie i ogólnie Bunt Głuchych.

Speaker:

Ponieważ Daniel jest właśnie osobą z niepełnosprawnością słuchu.

Speaker:

-Dzień dobry wam. -Dzień dobry. Dzień dobry.

Speaker:

Za Daniela będzie odpowiadać jedna z tłumaczek z języka migowego, które

Speaker:

przedstawię na końcu, bo są dwie, które nam pomagają w tej

Speaker:

rozmowie. Może zacznę od tego, że zadam pytanie Tobie Bogna. Zwyciężyłaś ten

Speaker:

konkurs. Zwyciężyłaś. Prawie... Miałaś sto konkurentów. To jest dużo. To [okłady]

Speaker:

ten konkurs był bardzo obłożony. Zwyciężyłaś, bo wydaje ci się, że weszłaś

Speaker:

-z bardzo ciekawym projektem? -No wierzymy w nasz projekt. Myślimy też

Speaker:

jest nas czworo. Są dwie kuratorki Jola Woszczętko, Ewa Chomicka,

Speaker:

ja i Daniel. I no też jesteśmy teamem. Też są osoby współautorskie, które

Speaker:

będą robić choreografie, zdjęcia i muzykę

Speaker:

Aleksandra Gryka, kompozytorka, Alicja Czyczel, choreografka i Magda Misiewicz,

Speaker:

operatorka zdjęć. I myślę, że to też,

Speaker:

znaczy bardzo wierzę w swoje pomysły i

Speaker:

rzeczywiście inspiracje i taka pierwsza koncepcja były moje, ale z drugiej strony

Speaker:

no to też jest tak, że wypracowywaliśmy tą konkursową formułę już do drugiego etapu,

Speaker:

szczególnie wspólnie i tam są nałożone bardzo różne warstwy i wydaje mi się też,

Speaker:

że dlatego... No wiele dostaliśmy takich komentarzy, że ten projekt jest-- był

Speaker:

naprawdę dopracowany na tym etapie, że jest rzeczywiście unikalny. Jest

Speaker:

oryginalny, bo łączy wątki myślenia o komunikacji bardzo szeroko, nie tylko

Speaker:

między osobami, które komunikują się różnymi rodzajami języków, jak języki

Speaker:

foniczne i wizualno-przestrzenne, ale też

Speaker:

myślenia o tym, jak komunikują się zwierzęta, w tym wypadku

Speaker:

wieloryby. Czyli to jest taka komunikacja

Speaker:

więcej niż ludzka.

Speaker:

Daniel wniósł bardzo ważny wątek, który no w sumie nie zyskał polskiej nazwy, ale z

Speaker:

angielska jest nazywany [niezrozumiałe] i to jest ten obszar, o którym on oczywiście

Speaker:

opowie lepiej, ale to jest ten obszar, w którym możemy

Speaker:

wszystkie społeczności, nie tylko w tym wypadku niesłyszące, mogą wiele

Speaker:

dostać

Speaker:

z doświadczeń osób, których ciała są odmiennie skonstruowane, w tym wypadku

Speaker:

głuche. Więc to jest taka-- ja wierzę w nasz projekt, ale też bardzo dużo osób nad

Speaker:

-nim pracowało. -Dobrze, to teraz może przybliż,

Speaker:

zanim zaczniemy rozmawiać z Danielem. Przybliż, co pokażecie, bo na razie

Speaker:

opowiadasz, kto co zrobił i o językach, o czym będziemy za chwilę, do czego wrócimy

Speaker:

już bardziej szczegółowo. Ale powiedz, no ja sobie próbuję wyobrazić ten polski

Speaker:

pawilon, znam go na pamięć. Jak to będzie? Co będzie tam pokazane publiczności czy

Speaker:

-opowiedziane publiczności? -Pokażemy publiczności instalacje wideo i

Speaker:

audio, która będzie się składała-- w tej chwili jesteśmy na etapie z dwóch lub

Speaker:

trzech ekranów, z których przynajmniej dwa będą duże.

Speaker:

I realizacja wideo będzie pokazywała chór w ruchu, czyli chór składający się z osób

Speaker:

słyszących

Speaker:

i głuchych, które wspólnie w języku angielskim i międzynarodowym języku

Speaker:

migowym

Speaker:

będzie z jednej strony przekaz--

Speaker:

przedstawiał

Speaker:

fantazję na temat tego, jak moglibyśmy próbować tłumaczyć języki wielorybów na

Speaker:

język, który ja sobie wyobraziłam byłoby super językiem, czyli taki

Speaker:

foniczno-wizualno-przestrzenny. Czyli jakby łączymy swoje możliwości z Danielem

Speaker:

i osoby w chórze

Speaker:

słyszące głuche łączą swoje możliwości i jednocześnie będziemy próbowali w krótkich

Speaker:

formach, no bo na to nam pozwala zaplanowany czas. Opowiadać krótkie

Speaker:

historie takich sytuacji, kiedy się odbudowujemy, tak jak odbudowują się

Speaker:

populacje wielorybów, które

Speaker:

zostały przez ludzi prawie całkiem zlikwidowane przez wielorybnictwo. Tak jak

Speaker:

głuche osoby odbudowują swoje języki, które też są bardzo różne i w historii

Speaker:

świata były też migowe języki uniwersalne, którymi mówili słyszący i głusi, którzy

Speaker:

fonicznie-- słyszący, którzy mówili fonicznie różnymi językami.[myśli] Hmm.

Speaker:

Będziemy-- planujemy filmować zarówno w powietrzu, jak i w wodzie.

Speaker:

To znaczy osoby, które foniczne, nazwijmy to, muszą się nauczyć języka migowego,

Speaker:

żeby się komunikować z osobami niesłyszącymi?

Speaker:

-W filmie- -Jeżeli mówisz o chórze. Jedni migają, a

Speaker:

drudzy wypowiadają dźwięki. To znaczy muszą się między sobą komunikować. Jeżeli

Speaker:

mówisz, że tworzysz chór osób, których każda część

Speaker:

ma, posługuje się swoim właściwym językiem, tak?

Speaker:

Mamy wypracowany taki sposób pracy, że prze-- pracujemy symultanicznie. Więc

Speaker:

jeżeli chór słyszący uczy się migać fragmenty, to wie, co to znaczy. Zawsze to

Speaker:

w tym wypadku na planie filmowym. Ale wcześniej, pracując przy spektaklu z

Speaker:

chórem, były obecne tłumaczki polskiego języka migowego, co jakby bardzo

Speaker:

usprawniało tą komunikację. Filmowi będą towarzyszyły napisy. Czyli even nawet

Speaker:

jeżeli osoby słyszące lub niesłyszące nie będą rozumiały jakichś fragmentów, to będą

Speaker:

-mogły korzystać z napisów. -Ale te osoby słyszące nie będą musiały

Speaker:

używać języka migowego, żeby się porozumieć z osobami niesłyszącymi.

Speaker:

To zależy, o jakiej rzeczywistości mówimy. Jeżeli mówimy o samym wideo, no to tam

Speaker:

osoby, yyy

Speaker:

osoby będą-- osoby słyszące, będą czasem śpiewać, czasem śpiewać i migać, a

Speaker:

czasem migać i będą przygotowane i nauczone, żeby móc zrobić to ze

Speaker:

-zrozumieniem wcześniej w czasie prób. -Ja już oglądałam kilka występów Chóru

Speaker:

Głuchych, więc troszkę więcej wiem. Dlatego chcę, żeby sobie nasi słuchacze

Speaker:

wyobrazili, jak to wygląda. Daniel przeczytałam twoje-- twą taką wypowiedź.

Speaker:

"Moja praktyka artystyczna jest punktem wyjścia do refleksji o sposobach

Speaker:

istnienia. Opiera się na badaniach, w których wykorzystuję historie

Speaker:

niekompletnych i kompletnych, obserwuję ich doświadczenia oraz ich relacje

Speaker:

międzyludzkie. Sposób, w jaki jesteśmy postrzegani przez inne jednostki. Moje

Speaker:

prace dotyczą mechanizmów władzy nad biologią, komunikacji społecznej i

Speaker:

językowej oraz polityki społecznej. Często odnoszą się do pojęcia bio władzy i

Speaker:

bio polityki. Na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji rozwijam autorską

Speaker:

strategię zarządzania swoim narzędziem komunikacji lub ciałem". Czyli

Speaker:

krótko mówiąc, Twoim narzędziem komunikacji jest nie tylko język migowy.

Speaker:

-Tak? -Tak, tak. Są też inne elementy akurat w

Speaker:

tym tekście. Jeżeli chodzi o ten cytat, który Pani przywołała, chciałem się skupić

Speaker:

na tym, co możemy mieć w komunikacji wspólnego ze sobą. Patrzę na

Speaker:

to, jaką perspektywę ma jeden rozmówca, jaką perspektywę, z której wychodzi, ma

Speaker:

drugi rozmówca, a potem badam ich relacje w taki sposób, żeby znaleźć te punkty

Speaker:

przecięcia się, ich perspektyw. Na czym możemy budować lepszą komunikację pomiędzy

Speaker:

nimi i lepsze wzajemne zrozumienie. Więc istotne są dla mnie różne elementy

Speaker:

tożsamości konkretnych osób, które uczestniczą w tym akcie komunikacji,

Speaker:

dzięki czemu możemy odkryć, jakie są ich takie kody kulturowe, w jaki sposób

Speaker:

nazywają różne rzeczy i dzięki temu mogę na przykład stworzyć takie dzieło, które

Speaker:

jest zrozumiane przez jedną stronę i przez drugą stronę. Czasami trochę w inny

Speaker:

sposób, ale wykorzystuję to właśnie do tego, żeby

Speaker:

zrozumieć

Speaker:

perspektywę i słyszących, i głuchych. Tak, że badam, badam to, w jaki sposób

Speaker:

słyszący i głusi się porozumiewają. Ja akurat mam w sobie znajomość i silnie

Speaker:

utożsamione właśnie cechy tego jednego i drugiego

Speaker:

środowiska, bo bardzo dobrze je znam, więc cały czas na tym buduję i też sprawdzam,

Speaker:

w jaki sposób, w jaki sposób oni kontrolują też siebie nawzajem. Ja akurat

Speaker:

mam takie doświadczenie dlatego że mam słyszących rodziców, więc mam znajomość

Speaker:

-tych dwóch środowisk. -Nie słyszysz od urodzenia?

Speaker:

Tak, tak, już od urodzenia. Też mam głuchego brata. Mam też osoby inne głuche

Speaker:

w rodzinie. Akurat moi rodzice są słyszący-

Speaker:

-To jest cecha genetyczna? Tak? -ale moja mama też używa języka migowego,

Speaker:

więc możemy się komunikować ze sobą.

Speaker:

To jest

Speaker:

rodzaj

Speaker:

takiego

Speaker:

zaburzenia

Speaker:

-rozwojowego, który jakby powstaje tam. -Czyli wychowywałeś się w języku migowym,

Speaker:

prawda? Czyli w ciszy. Ale próbujesz rozszerzyć swoją aktywność właśnie

Speaker:

dlatego, że jesteś artystą, jak rozumiem i dotykać tych obszarów, które mogą być

Speaker:

wspólne, bo oczywiście wspólny jest wzrok. Tak działasz? Do tego się odwołujesz?

Speaker:

Tak. Tak naprawdę głównie, oczywiście dzięki temu, że wzrok jest

Speaker:

wykorzystywany i przez głuchych, i przez słyszących, jest ta płaszczyzna wspólna,

Speaker:

ale mimo to wykorzystuję też elementy związane z dźwiękami i słuchem, dlatego że

Speaker:

to wcale nie jest tak, że wszystkie osoby głuche zupełnie nie słyszą i dźwięk jest

Speaker:

nieobecny w ich doświadczeniu życiowym. Osoby głuche są bardzo różne i mogą

Speaker:

słyszeć w różny sposób i mogą mieć różną relację z dźwiękiem w ogóle w ich życiu.

Speaker:

Dodatkowo normy społeczne są tworzone w oparciu o życie osoby, która doświadcza

Speaker:

dźwięku w pełni, więc jesteśmy wyuczeni też pewnych norm społecznych jako głusi

Speaker:

przez słyszących. Jak mamy się zachowywać w związku z tym, że jakieś dźwięki

Speaker:

wytwarzamy, czy jak funkcjonuje dźwięk po prostu w społeczeństwie. Więc korzystam

Speaker:

też z tej przestrzeni. Jednocześnie wykorzystuję też gesty, dlatego, że to też

Speaker:

jest wspólne doświadczenie. Przede wszystkim szukam właśnie, jakie są takie

Speaker:

wspólne doświadczenia życiowe osób z jednej i drugiej społeczności i na tym

Speaker:

-dalej buduję. -To jest pierwsza audycja, w której biorą

Speaker:

-udział- -Udział osoby niesłyszącej, więc ja muszę

Speaker:

zapytać tak bardziej dociekliwie i może to nie będzie na miejscu pytanie.

Speaker:

-Dobrze. -Ale ja chciałam zapytać, czy fakt

Speaker:

niesłyszenia implikuje niemówienie, czyli brak emisji głosu? Bo to jest bardzo

Speaker:

-ciekawe. -Tak naprawdę każdy przypadek jest

Speaker:

indywidualny. Mogą być takie osoby, które zupełnie nic nie słyszą, a naprawdę bardzo

Speaker:

wyraźnie mówią. Na przykład mój brat jest takim przykładem. On potrafi korzystać na

Speaker:

co dzień skutecznie z mowy fonicznej. Ja nie korzystam. Więc to wszystko zależy od

Speaker:

wielu czynników, które mają wpływ na życie danej osoby. Edukacja. Rodzina. Też są

Speaker:

takie osoby, które od razu, kiedy pójdą do logopedy, to jest to

Speaker:

u nich dostrzeżone, że mają warunki do tego, żeby rozwijać u siebie tę mowę. U

Speaker:

innych osób nie. Tak naprawdę taką najlepszą metodą jest metoda

Speaker:

dwujęzyczna, dlatego że szkoła ma bardzo duży wpływ na to, jak osoba będzie się

Speaker:

dalej rozwijała i jak jej życie się dalej potoczy, więc jest to bardzo indywidualne,

Speaker:

ale edukacja dwujęzyczna byłaby pożądana. Akurat w moim przypadku mowa nie była

Speaker:

skuteczna, więc po prostu posługuję się na co dzień polskim językiem migowym i

Speaker:

językiem polskim w piśmie. I to jest mój sposób komunikacji, ale jest to bardzo

Speaker:

-różne. -A macie specjalne szkoły?

Speaker:

Tak, są szkoły specjalne dla głuchych. My też niekoniecznie używamy tego określenia,

Speaker:

że specjalne. Po prostu mówimy o tym, że to są szkoły dla głuchych, w których

Speaker:

wykorzystuje się

Speaker:

język migowy

Speaker:

i tam można się też nauczyć języka migowego. Nie, w porządku, w porządku, nie

Speaker:

ma problemu. Tak. I jeszcze akurat w Warszawie jest taka szkoła, w której

Speaker:

są zajęcia z języka migowego i się wykorzystuje faktycznie ten język, ale w

Speaker:

różnych miastach mogą być różne metody, niekoniecznie metody dwujęzyczne. Akurat w

Speaker:

Warszawie mamy taką możliwość, ale niestety prawo ustawy nie wymagają tego,

Speaker:

aby edukacja dwujęzyczna była obecna w szkołach dla głuchych. Więc to, że w

Speaker:

Warszawie na ulicy Łódzkiej w szkole mamy możliwość posługiwania się

Speaker:

językiem migowym, to to po prostu jest szczęście, że tak się wydarzyło. Ja nie

Speaker:

sprawdzałem dokładnie, ile jest szkół dla głuchych w całej Polsce, ale wydaje mi

Speaker:

-się, że około dwudziestu, trzydziestu. -Na jaką populację? No to znaczy tak.

Speaker:

-Widełki, oczywiście. -Wyszło, że w domu około dziesięciu tysięcy

Speaker:

osób posługuje się polskim językiem migowym. Tak, tylko właśnie ten wynik też

Speaker:

jest w pewnym sensie fałszywy, dlatego że... Dlatego, że- dobrze tak w skrócie

Speaker:

postaram się wyjaśnić, że

Speaker:

jeżeli rodzice słyszący mają głuche dzieci, a dziewięćdziesiąt procent

Speaker:

głuchych rodzi się w rodzinach słyszących, to ci rodzice nie mają wiedzy na temat

Speaker:

języka migowego i w domu posługują się językiem fonicznym

Speaker:

i wtedy dziecko głuche w domu nie posługuje się językiem migowym, a dopiero

Speaker:

w towarzystwie, kiedy wychodzi z domu. Więc to jest taki błąd metodologiczny tego

Speaker:

pytania. To zależy. Niektóre osoby czytają z ruchu warg, niektóre nie.

Speaker:

To ciekawe. Znaczy, nie będę się wdawać w to, dlaczego rodzice nie uczą się języka

Speaker:

migowego, żeby komunikować ze swoimi dziećmi.

Speaker:

Dobre pytanie. Bo ono jest

Speaker:

osadzone w historii

Speaker:

postrzegania ję-z języka migowego i w ogóle postrzegania tego tematu, więc

Speaker:

jeżeli mamy czas, to myślę, że można o to zapytać.

Speaker:

To może wyjaśnijmy. Pójdźmy tą drogą Bogna.

Speaker:

Historycznie

Speaker:

nie uznawano przez dużą część czasu języ-języków migowych

Speaker:

za języki pełnoprawne.

Speaker:

To pewnie Daniel by powiedział. No ale w osiemnastym wieku rzeczywiście to był taki

Speaker:

moment, kiedy około połowa osób

Speaker:

uczących

Speaker:

Głuchych była głucha i języki migowe różne były postrzegane w tym obszarze jako

Speaker:

pełnoprawne, ale potem

Speaker:

doszło do poważnego regresu i uznania, że jednak osoby głuche należy uczyć mówić

Speaker:

-fonicznie -W tysiąc osiemset osiemdziesiątym roku, to

Speaker:

-taka data ważna dla nas. -Tak, to była taka

Speaker:

data katastrofy, kiedy uznano, że jednak języki migowe nie są językami. Nie, że to

Speaker:

nie jest prawda, ale że nie przenoszą

Speaker:

szeroko- Osoba niesłysząca powinna się nauczyć mówić, tak? Czy?

Speaker:

No i to w "Buncie głuchych", w tym, w tym jest-

Speaker:

-Gej się powinien wyleczyć. -Taki krótki fragment, który podaje

Speaker:

przykład- Tak, mogę powiedzieć, że ta analogia z gejami jest dobra.

Speaker:

I

Speaker:

tam jest taki przykład, w którym, że no pięcioletnie dziecko uczone mówić słyszące

Speaker:

przez słyszących

Speaker:

zna około trzech tysięcy słów. Pięcioletnie dziecko głuche, uczone mówić

Speaker:

fonicznie

Speaker:

przez słyszących będzie znało około pięćdziesięciu słów. Czyli widzimy, jak

Speaker:

wielką krzywdę dla rozwoju osobistego i intelektualnego i werbalnego dziecka to

Speaker:

jest,

Speaker:

to jest trzy tysiące podzielić przez pięćdziesiąt. Taka jest różnica.

Speaker:

I problem polega na tym, że jeżeli

Speaker:

osoba nie nauczy się biegle posługiwać się jakimkolwiek językiem, może to być język

Speaker:

migowy do końca wieku dojrzewania. To jest bardzo prawdopodobne, że już nigdy nie

Speaker:

nauczy się posługiwać biegle żadnym językiem. Czyli to jest taki idealny

Speaker:

przykład na to, jak system systemowo okalecza osoby, nie pozwalając im migać, a

Speaker:

potem mówi, że no sorry, ale

Speaker:

nie dajecie rady. I na tym polegała ta tragedia. A teraz żyjemy w takim czasie

Speaker:

-odzyskiwania- Tej podmiotowości. -Jak rozumiem. Czy tak naprawdę Daniel to

Speaker:

wszystko powinien powiedzieć, ale ponieważ to jest w tekście WątoGłuchych, to ja już

Speaker:

-tak szybko referuję. -Żyjemy w takim czasie odzyskiwania wiedzy,

Speaker:

yyy, i wagi języków migowych. Nie wiem Daniel, czy ja to dobrze powiedziałam?

Speaker:

Tak, można powiedzieć, że dopiero

Speaker:

w latach sześćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych na Uniwersytecie Gallaudeta,

Speaker:

który jest uniwersytetem, gdzie uznawany jest język migowy jako język akademicki.

Speaker:

To

Speaker:

taki ruch się rozpoczął, który zapoczątkował taką falę zauważania i

Speaker:

uznawania języka migowego w różnych innych miejscach. W Polsce tak naprawdę w latach

Speaker:

dziewięćdziesiątych

Speaker:

dopiero zaczął się ten temat wśród głuchych, że istnieje polski język migowy.

Speaker:

Oczywiście głusi wcześniej wiedzieli, że używamy języka migowego, ale nie nazywali

Speaker:

tego w ten sposób. I później

Speaker:

dopiero w tym okresie, na przełomie wieków

Speaker:

zaczęły się

Speaker:

badania nad językiem migowym i to zgłębiono, w jaki sposób polski język

Speaker:

wygląda migowy. I następnie też w prawie zaczęły się pojawiać

Speaker:

zmiany. Na przykład tłumacz pojawił się w instytucjach państwowych, urzędach. Więc

Speaker:

teraz jest jeszcze cały czas ten etap walki o to, aby język migowy

Speaker:

został uznany w edukacji, żeby dwujęzyczność nastała w edukacji, dlatego

Speaker:

że nie ma tego

Speaker:

aktualnie i system. System

Speaker:

taki społeczny postrzegania języka migowego wpływa na to, w jaki sposób

Speaker:

system prawny też go postrzega w sposób negatywny.

Speaker:

Krótko mówiąc. A jest skodyfikowany polski język migowy, tak jak jest gramatyka

Speaker:

-języka polskiego. -Jest lingwistyka polskiego języka migowego

Speaker:

-na Uniwersytecie Warszawskim. -Tak, tak, tak.

Speaker:

-Jako kierunek studiów. -To jest wszystko bardzo ciekawe, bo ja

Speaker:

pierwszy raz rozmawiam o tak-- o tym świecie, ale wspomniałaś Bogna wcześniej w

Speaker:

rozmowie ze mną, że w Wenecji będziecie się starać posługiwać

Speaker:

rodzajem międzynarodowego języka migowego, bo jak się okazuje każdy język migowy

Speaker:

jest różny. Ja niedawno rozmawiałam z Małgorzatą Mirgą-Tas, która jest Romką i

Speaker:

spytałam, czy język polski, polsko-romski jest inny niż rumuńsko-romski i czy się

Speaker:

rozumieją. Ona powiedziała z rumuńsko-romskim tak, ale z

Speaker:

niemiecko-romskim nie. Więc jak to jest z tym językiem migowym?

Speaker:

To znowu jest pytanie generalnie rzecz biorąc do Daniela, więc ja może powiem dwa

Speaker:

zdania, a następne dwa zdania powie Daniel.

Speaker:

-Oczywiście. -Tak, jest bardzo wiele języków migowych.

Speaker:

Jeżeli sobie wyobrazimy, że jest to język, który

Speaker:

nie ma takiego odpowiednika pisanego jak język foniczny i że tanie i łatwo

Speaker:

dostępne rozmowy wideo istnieją od relatywnie niedawna, to jakby z tego też

Speaker:

pochodzi takie wyobrażenie-- znaczy można sobie łatwo wyobrazić, jak bardzo

Speaker:

różnorodne te języki muszą być, czyli jak bardzo muszą być przywiązane do

Speaker:

konkretnych społeczności, a w związku z tym

Speaker:

też jest potrzeba, kiedy osoby z tych różnych głuchych społeczności, krajów się

Speaker:

spotykają, potrzeba jest komunikacji.

Speaker:

I myślę, że od tego momentu powie Daniel. O polskim-- [śmiech] o międzynarodowym

Speaker:

-języku migowym. -Poprosimy.

Speaker:

Tak, tak, tak, opowiem. Jeżeli chodzi o International Sign, który znam i też

Speaker:

używam go do komunikacji, można przyrównać go do esperanto w świecie słyszących.

Speaker:

Jest to taki język, który powstał na bazie innych języków migowych

Speaker:

do komunikacji międzynarodowej, między osobami głuchymi, tak żebyśmy dobrze się

Speaker:

rozumieli. I charakteryzuje się on jeszcze większą wizualnością niż narodowe języki

Speaker:

migowe. Kiedy Głusi zjeżdżali się na Deaflympics, na Olimpiady Głuchych, na

Speaker:

różne konferencje, wtedy utworzył się, właśnie powstał Międzynarodowy Język

Speaker:

migowy International Sign. Dzięki temu, że oni mieli możliwość się ze sobą spotykać.

Speaker:

Teraz jest ogromny wybuch i rozwój popularności tego języka wśród Głuchych.

Speaker:

Dzięki temu, że stworzono właśnie te wszystkie komunikatory i można zawsze się

Speaker:

ze sobą skomunikować, zadzwonić do siebie przez kamerę i zobaczyć się na social

Speaker:

-mediach. W komunikacji- -Właśnie jak dzwonicie przez kamerę?

Speaker:

To znaczy tak, w internecie są takie możliwości, żeby-

Speaker:

-A to wibracje jakieś są? -Zadzwonić do siebie. Albo można też wysłać

Speaker:

do siebie vloga, nagrać jak ktoś miga. Nie, nie chodzi mi o taki telefon.

Speaker:

Nie, mówię o dzwonieniu tylko, bo... W jaki spos-- ktoś jeden dzwoni, a drugi to

Speaker:

odbiera, więc jak odbierze, trzeba odebrać.

Speaker:

-Po prostu przez smartfon. -Wibracje myślę, nie?

Speaker:

-Wibracje, tak, właśnie pytałam. Wibruje- -Tak, tak, tak. No, zamiast dzwonka

Speaker:

dźwiękowego w telefonie mamy po prostu wibracje. Dzwoni telefon i podnoszę,

Speaker:

naciskam i podnoszę go wtedy tak, żeby nakierować na swoją twarz. I ja pokazuję

Speaker:

się w kamerze, druga osoba pokazuje się w kamerze. Tak więc dzięki temu, że możemy

Speaker:

zadzwonić do siebie przez wideo, że możemy różne vlogi wideo umieszczać w social

Speaker:

mediach, to teraz możemy się komunikować ze sobą na odległość bez barier. Też na

Speaker:

różnych festiwalach artystycznych. Na przykład na festiwalu Cloude Day w

Speaker:

Francji też

Speaker:

wykorzystujemy, wykorzystujemy International Sign.

Speaker:

-Czyli- -Także możemy po prostu wymieniać się

Speaker:

-informacjami używając tego języka. -Czyli istnieje społeczność międzynarodowa

Speaker:

ludzi, których łączy nie tylko fakt, że nie słyszą, ale również jakieś

Speaker:

zainteresowania specjalne mają. Czy wiesz coś

Speaker:

-o artystach zagranicznych- -Tak.

Speaker:

Którzy też tworzą, wychodząc od swojego

Speaker:

-niesłyszenia? -Mhm, tak. Mogę dać taki przykład mojej

Speaker:

wielkiej idolki Chris Sun Kim, która jest sławną i uznaną artystką głuchą na

Speaker:

-całym świecie. -Skąd pochodzi?

Speaker:

Jest-- ona jest z USA, a

Speaker:

w ogóle ma pochodzenie z Korei.

Speaker:

Dorastała w USA, a potem przeprowadziła się do Berlina i w Berlinie kontynuowała

Speaker:

swoją praktykę artystyczną. Więc właśnie ona skupia się nad tym, na tym, w jaki

Speaker:

sposób prowadzić tę narrację poprzez

Speaker:

doświadczanie języka w życiu. Nawet ona miała taką pracę, która wykorzystywała

Speaker:

elementy dźwiękowe i była też dla mnie bardzo dużą inspiracją do tego, żebym ja

Speaker:

też wykorzystał ten element właśnie w swoich pracach i wiele osób słyszących ją

Speaker:

zna i podziwia. Jest też w Europie kilku takich artystów, którzy bardziej skupiają

Speaker:

-się na choreografii, teatrze. -Czyli jednak mowa działa-

Speaker:

Jest też artystka Rita, Rita Maza. Ona pochodzi z Włoch, ale mieszka też w

Speaker:

Berlinie

Speaker:

i też bardzo się rozwija w dziedzinie choreografii. I

Speaker:

ma... Mamy też oczywiście teatry głuchych, które znajdują się w różnych

Speaker:

miejscach w Europie: w Paryżu, w

Speaker:

Sztokholmie.

Speaker:

Gdzie jeszcze? Jeżeli pamiętam, też w Stanach: w LA, też w

Speaker:

Washington, w Stanach, właśnie tam. No w Polsce kiedyś był teatr głuchych, ale

Speaker:

akurat

Speaker:

upadł. Ale to już inny temat

Speaker:

na inną rozmowę. W każdym razie

Speaker:

osoby głuche i osoby słyszące

Speaker:

zainteresowane sztuką mogą też w ten sposób działać. Ja akurat mam

Speaker:

przyjaciółkę, która, która stacjonuje w Tokio

Speaker:

i

Speaker:

jest teraz... Mam taką przyjaciółkę, która aktualnie jest w Tokio,

Speaker:

dlatego że ona jest akurat z dziedziny sportu, rozwija się i ona jest w kadrze

Speaker:

polskiej niesłyszących i ona jest znaną sportowczynią. Niedługo się zaczyna

Speaker:

-olimpiada, więc 18 listopada- -Olimpiada Osób Niesłyszących?

Speaker:

-Tak. -Bogna ś-

Speaker:

I to nie jest paraolimpiada, tylko to jest jeszcze inne wydarzenie.

Speaker:

-Boże, jaki to ciekawy świat! -A obok nas, nie? [śmiech].

Speaker:

Prawda? Ja mam do Ciebie pytanie takie bo Ty

Speaker:

ile lat temu zaczęłaś pracę z osobami niesłyszącymi? Dziesięć?

Speaker:

No to był czas przygotowywania "Buntu Głuchych". Tego pierwszego w

Speaker:

2018 roku. I wtedy też Daniel wtedy pracował jeszcze jako edukator w

Speaker:

Zachęcie i konsultował ten projekt.

Speaker:

I ponieważ jedną z siedmiu historii opowiada-- tytułową, opowiadaną w "Buncie

Speaker:

Głuchych" jest historia prawdziwego buntu głuchych na Uniwersytecie Gallaudet

Speaker:

z 88 roku,

Speaker:

kiedy po raz pierwszy ta głucha społeczność, głuche osoby studiujące

Speaker:

doprowadziły do wybrania pierwszego głuchego rektora, bo wcześniej wszystkie

Speaker:

osoby zarządzające na tym poziomie instytucją były słyszące. No i ze względu

Speaker:

na to, że chciałam, żeby ta-- bo to była jedna z historii, to

Speaker:

w siedmiu historii o językach i komunikacji w tym spektaklu. No to bardzo

Speaker:

mi zależało, żeby ten spektakl był w całości dostępny dla

Speaker:

głuchych. Więc pojawiła się na scenie Marta Kalinowska jako tłumaczka.

Speaker:

Prosiliśmy Daniela o konsultację, a potem doszło do jakiejś takiej trudnej sytuacji,

Speaker:

w której okazało się, że ponieważ jest chór i czasem chór mówi troszkę coś innego

Speaker:

niż aktorki, to potrzebna jest druga osoba tłumacząca. Ale nie było już

Speaker:

absolutnie budżetu na to. Więc z Martą wymyśliłyśmy, że może chór zamiga kilka

Speaker:

słów

Speaker:

w trakcie spektaklu, już gdzieś na tym etapie prób. Więc to wszystko zaczęło się

Speaker:

bardzo rozrastać w tą stronę myślenia o tym, czym jest i jak działa polski język

Speaker:

migowy. Ja tak naprawdę dopiero czytając o tych historiach

Speaker:

osób głuchych, spotykając się z osobami tłumaczącymi. Przed przygotowywaniem tego

Speaker:

spektaklu, zaczęłam się tego wszystkiego dowiadywać. Zaczęłam o tym czytać. Więc to

Speaker:

były jakieś takie bardzo początki. Daniel wtedy konsultował ten projekt

Speaker:

i potem po zrobieniu go, no był długi czas przerwy, była jeszcze pandemia, było

Speaker:

parę, parę trudnych historii, też finansowanie polskiej kultury.

Speaker:

Niedawno.

Speaker:

I

Speaker:

ja przez ten czas

Speaker:

tak jakoś było, że ja zaprosiłam Daniela na wykład

Speaker:

dla

Speaker:

moich studentów. Po tym, po tej realizacji potem Daniel zapytał, czy byłabym jego

Speaker:

promotorką

Speaker:

w szkole doktorskiej na ASP w Gdańsku. I tak się stało.

Speaker:

Znaczy krótko mówiąc, Ty jako wykładowczyni, bo trzeba dodać, że Bogna

Speaker:

Burska uczy od lat i osiągnęła już chyba profesurę.

Speaker:

Tak, mam już. Jestem panią profesor prawdziwą. Tak i po drodze też zrobiłam

Speaker:

profesurę, ale to chyba nie ma takiego tutaj nie miało, nie miało w tej historii

Speaker:

znaczenia. I oczywiście, jeżeli się z kimś pracuje trzy lata trwają studia

Speaker:

doktoranckie, a przecież jest jeszcze wcześniej czas przygotowań, a teraz

Speaker:

właściwie będzie mijał rok-- znaczy minął już rok, kiedy Daniel skończył szkołę

Speaker:

doktorską. Jesteśmy przed obroną. To jest długi, intensywny czas współpracy.

Speaker:

Ja się oczywiście dużo nauczyłam

Speaker:

i też

Speaker:

coraz bardziej mnie ciekawił ten świat i-To, co mi się wydaje. Ale to

Speaker:

oczywiście nie dotyczy tylko głuchej społeczności. To dotyczy bardzo wielu

Speaker:

różnych społeczności, sposobów myślenia mniejszości. Że to jest naprawdę

Speaker:

niezwykłe, że osoby są koło nas, eee, często przez, nie wiem, tą samą ścianę w

Speaker:

kamienicy czy bloku i my naprawdę nic nie wiemy, jaki jest ten świat. Ja też

Speaker:

przecież dziesięć lat temu nie wiedziałam, że jest dużo narodowych języków migowych.

Speaker:

Nie myślałam o tym za wiele, ale pewnie gdyby ktoś mnie wywołał do odpowiedzi, to

Speaker:

nie wiem, co bym powiedziała. Może bym powiedziała, że nie wiem, a może bym

Speaker:

powiedziała, że pewnie jeden jest taki język. Co jest oczywiście podstawowym,

Speaker:

podstawowym błędem i jakby,

Speaker:

jakby to oznacza, że ktoś absolutnie nic nie wie na ten temat. Więc to, co mnie

Speaker:

naprawdę uderza, to że, że no tak sobie budujemy świat, że naprawdę nic nie wiemy.

Speaker:

I też chyba nasza edukacja nas trochę tak kieruje, że nic nie wiemy. Dla mnie było

Speaker:

na przykład bardzo ważne, kiedy Daniel, jako osoba

Speaker:

będąca doktorantem współprowadził zajęcia albo ze mną, albo z różnymi innymi

Speaker:

osobami, z którymi-- w zajęciach, których brał udział. Bo to naprawdę

Speaker:

zmienia perspektywę. Ja też może troszkę byłam przygotowana w takim szerszym

Speaker:

sensie, dlatego że pierwsze moje samodzielne zajęcia, jakie mogłam

Speaker:

poprowadzić na uczelni, to były zajęcia, w których łączyłam taką perspektywę

Speaker:

myślenia o tym, jak poprzez ciało postrzegamy rzeczywistość, co wydaje mi

Speaker:

się bardzo ważne

Speaker:

dla osób artystycznych i projektantów, projektantek. No bo wszystkie nasze zmysły

Speaker:

są przecież umieszczone w ciele. Jeżeli nasze ciało się zmienia, to wyobrażamy

Speaker:

sobie inaczej rzeczywistość. Ale drugą częścią, żeby rzeczywiście to nazwać i

Speaker:

zobaczyć, połączoną z taką wrażliwością podstawową, społeczną, to było próba

Speaker:

zastanowienia się, jak postrzegamy rzeczywistość z perspektywy osób z

Speaker:

niepełnosprawnościami. Bo kiedy nasze ciało jest inne, to ono jest właśnie

Speaker:

bardzo różnodostępne, ale też zupełnie inne rzeczy mają w niej znaczenie. Yyy, no

Speaker:

i to jakby zaczęłam prowadzić te zajęcia, tak mi się wydaje, w 2011 roku i robiłam

Speaker:

to ponad dekadę. Tak myślę. Więc oczywiście osoby studiujące, które nagle

Speaker:

miały przynieść jakiś własny research na ten temat, na przykład przychodziły ze

Speaker:

zmapowanym miastem i mogłam się dowiedzieć z niego, że jeżeli osoba z

Speaker:

niepełnosprawnością ruchową chciałaby z kolei skorzystać z SKM ki, która jest

Speaker:

jednym z kluczowych form transportu w Trójmieście, no to czterdzieści osiem

Speaker:

godzin wcześniej musi zgłosić godzinę i miejsce, kiedy chciałaby do niej wsiąść.

Speaker:

-Wsiąść. -I oczywiście będzie dobrze, jeżeli to w

Speaker:

ogóle wszystko zadziała. Więc no jakby to jest-- wtedy człowiek zaczyna bardzo po

Speaker:

kolei rozumieć, jak nasza codzienna rzeczywistość

Speaker:

jest po prostu skrajnie niedostępna. Jak każda następna obszar dostępności to jest

Speaker:

po prostu wielka walka dla ludzi, którzy z definicji mają-- są w dużym stopniu

Speaker:

pozbawieni głosu. No bo już są na tej trudniejszej względem większości pozycji.

Speaker:

I myślę, że może w tym sensie trochę byłam przygotowana, ale w sensie takiej po

Speaker:

prostu wiedzy o kulturze Głuchych czy w Polsce, czy w ogóle to nie. To był ten

Speaker:

moment dwa tysiące osiemnasty rok. Myślę, że raczej początek tego roku, kiedy

Speaker:

zaczęłam, bo spektakl był pod koniec, kiedy zaczęłam zbierać materiały, czy tam

Speaker:

dwa tysiące może siedemnasty, kiedy zaczęłam czytać i zbierać materiały. To

Speaker:

był ten czas, kiedy zaczęłam się w ogóle dowiadywać, uczyć.

Speaker:

I teraz nagle wsłuchujesz się w komunikację waleni, czyli wielorybów.

Speaker:

I to jest kolejny próg, bo

Speaker:

chciałabym znaleźć ten punkt styczny. Powiedz, jak przechodzisz od osób

Speaker:

niesłyszących do waleni, które inaczej się komunikują, jak rozumiem, ale też już są

Speaker:

na tyle namierzone, że ja rozumiem, że ten język ich komunikacji został w dużym

Speaker:

-stopniu poznany, czy nie? -Osoby, które naukowo zajmują się językami,

Speaker:

komunikacją waleni, powiedzą, że

Speaker:

one nie mogą powiedzieć, że to jest język. Mogą powiedzieć, że to jest niezwykle

Speaker:

złożony sposób komunikacji. To się wiąże też z tym, że w historii nauki było bardzo

Speaker:

dużo kontrowersji wokół tego, czy zwierzęta

Speaker:

komunikują się w sposób porównywalny do ludzi. To jest związane z całym tym, że

Speaker:

my, ludzie, uważamy się za oczywiście dużo lepszych od zwierząt. Dużo-- że

Speaker:

jesteśmy-- nie można nas porównywać. Trochę częścią tej całej opowieści jest

Speaker:

też to, że nie mamy domkniętej, ostatecznej definicji, czym jest język, z

Speaker:

którą zgadzaliby się wszyscy lingwiści i lingwistki na świecie, więc troszeczkę w

Speaker:

ogóle się poruszamy w takich bardzo abstrakcyjnych obszarach. Ja miałam

Speaker:

przyjemność rozmawiać w piątek

Speaker:

online z Ellen Garland. To jest

Speaker:

taka pewnie jedna z najbardziej rozpoznawalnych badaczek

Speaker:

komunikacji humbaków. Konkretnie ona bada te pieśni, takie bardzo spektakularne.

Speaker:

-A one podobno śpiewają? -Tak one śpiewają. To są-- [westchnienie]

Speaker:

śpiewają tylko panowie w tej populacji

Speaker:

i prawdopodobnie łączy się to z ich

Speaker:

zwyczajami godowymi, ale do końca nie wiadomo. To jest o tyle niezwykle ciekawa

Speaker:

historia, że te pieśni mają rzeczywiście wewnętrzną organizację muzyczną.

Speaker:

Można i przepisuje się je na partytury. Aleksandra Gryka w naszym projekcie będzie

Speaker:

i przepisuje je właśnie teraz na nuty, eee, dla chóru i Daniel

Speaker:

będzie budował zupełnie nowe znaki dla-

Speaker:

-Śpiewu wielorybów? -Tak, dla-- jakby one śpiewają, ale one też

Speaker:

się komunikują, czyli powiedzmy, rozmawiają, to się nazywają kolami

Speaker:

komunikacyjnymi. Jest ich bardzo dużo. Też zaczęliśmy właśnie rozmawiać z drugą

Speaker:

badaczką, która bada... Jest podobno pierwszą osobą, której się udało

Speaker:

wyemitować

Speaker:

w wodzie taki kol, na który

Speaker:

jeden z tych wielorybów odpowiedział. I oni oczywiście mieli długą nagraną. To

Speaker:

-jest nagrana konwersacja. -Czyli można rozmawiać z wielorybami ich

Speaker:

-językiem? To chcesz powiedzieć? -Ona by też powiedziała, że to nie jest--

Speaker:

oni nigdy-- znaczy nie wiem, czy nigdy, może za pięćdziesiąt lat to się zmieni,

Speaker:

ale na teraz oni nie powiedzą, że to jest język, a że to jest niezwykle złożona i

Speaker:

-zaawansowana komunikacji. -Ich sposób komunikacji, tak.

Speaker:

[śmiech] Tak, próbują. No ale musimy zrozumieć, że A) zabiliśmy po drodze

Speaker:

prawie wszystkie wieloryby i dopiero się odradzają. Ale możemy to wszystko robić

Speaker:

dzięki technologii, bo nagrywanie dźwięku pod wodą jest możliwe dzięki technologii.

Speaker:

Emitowanie dźwięku pod wodą jest możliwe dzięki technologii. Przede wszystkim

Speaker:

analizowanie ogromnej ilości. To dotyczy badania komunikacji wszystkich zwierząt.

Speaker:

Analizowanie gigantycznych ilości danych, na przykład nagrań z ośmiu czy dwudziestu

Speaker:

lat wymaga bardzo mocnych maszyn liczących. Z ludzkim problemem zawsze było

Speaker:

to i wszystkie te osoby, które się tym zajmują, to podkreślają, że ludzka, ludzka

Speaker:

świadomość, ludzki umysł nie jest w stanie tego zrobić. Nie jest w stanie

Speaker:

zapamiętać i przeanalizować skutecznie ośmiu lat nagrań,

Speaker:

nie wiem, humbaków albo ptaków.

Speaker:

Ale teraz. Ale mówisz, że robicie zdjęcia w wodzie i co? Pływacie z tymi

Speaker:

-wielorybami? Czy one- -Nie mamy tej przyjemności, żeby pływać z

Speaker:

wielorybami. Myślę, że to byłby projekt za raczej nie za pół roku i raczej nie za

Speaker:

budżet pawilonu. To jeżeli chodzi o takie jakby zaawansowanie.

Speaker:

-Ale coś w wodzie robicie? -Tak to jest oparte, mamy te-- też

Speaker:

pokazujemy wideo, na podstawie którego to jest rozwijanie tego pomysłu. Teraz jest

Speaker:

na mojej wystawie w CSW Łaźnia w Gdańsku. Tam jest wideo, w którym ja i Daniel

Speaker:

rozmawiamy ze sobą pod wodą i dochodzi do zamiany sytuacji. Ja mówię-

Speaker:

-Ja-- mu jest łatwiej. -No pod wodą można migać. Poza tym, że

Speaker:

oczywiście trzeba się wynurzać po powietrze.

Speaker:

A mówić ja mówię fonicznie i właściwie dochodzi do zamiany sytuacji. Ja wydaję-

Speaker:

-Wypuszczasz balony tylko. -Tak, dużo bąbelków, a także dźwięki, które

Speaker:

nie do końca można od razu odczytać. Natomiast Daniel komunikuje się płynnie

Speaker:

i trochę to jest stąd, że będziemy próbowali. To też jest tak, że jeżeli

Speaker:

przenosimy

Speaker:

sytuację z miejsca, z jednego kontekstu w inny, może się okazać, że jest zupełnie

Speaker:

inaczej. A swoją drogą nurkowie po prostu komunikują się nie polskim językiem

Speaker:

migowym, ale systemem znaków rękoma. No bo inaczej pod wodą się nie da po prostu.

Speaker:

Więc to jest też naturalne. Też Daniel opowiadał już wcześniej, nie pamiętam

Speaker:

dokładnie tej historii, ale o tym, że są miejsca, gdzie w naturalny sposób osoby

Speaker:

-głuche uczą nurkować, bo migają. -Mhm. Tak, tak, zgadza się. Jeeest

Speaker:

jest wiele takich firm, które założyli sami głusi, dlatego że właśnie nadają się

Speaker:

na instruktorów nurkowania. Wiem, że na pewno w Stanach, w Korei, w kilku

Speaker:

miejscach na świecie. I tam właśnie osoby głuche mogą nauczyć nawet znaków z

Speaker:

własnego języka migowego, który można wykorzystać pod wodą przez osoby słyszące.

Speaker:

A te osoby słyszące, które są, są instruktorami nurkowania i

Speaker:

te gesty, które oni przekazują, no to są tylko takie podstawowe gesty związane

Speaker:

szczególnie z bezpieczeństwem

Speaker:

i one różnią się od tych, które są przekazywane na tych kursach, gdzie uczą

Speaker:

głusi, bo mają możliwość po prostu poszerzenia, nauczenia takiego szerszego

Speaker:

sposobu komunikacji pod wodą.

Speaker:

Jeżeli, jeżeli osoby

Speaker:

głuche potrafią migać, to mogą wtedy migać pod wodą. I to jest właśnie ten deaf

Speaker:

gain, o którym mówiliśmy wcześniej. Ten nasz zysk.

Speaker:

Proszę państwa, zapraszamy na Biennale Sztuki w Wenecji, w której będzie szansa

Speaker:

zobaczyć, jak nam proponują sposoby komunikowania się Bogna Burska i Daniel

Speaker:

Kotowski, którzy byli moimi gośćmi dzisiaj, a

Speaker:

z języka migowego tłumaczyły Weronika Szymańska Gontarek i Emilia Szuchniewicz.

Speaker:

-Bardzo Wam wszystkim dziękuję. -Bardzo dziękujemy. Bardzo nam było miło.

Speaker:

Dziękuję.

Links

Chapters

Video

More from YouTube