Shownotes
W końcowym odcinku naszego podcastowego cyklu filozoficznego bierzemy z doktoressą Katarzyną Kasią na warsztat potężne narzędzie, jakim jest wyobraźnia. Bez niej nie byłoby niczego, a już na pewno nie byłoby filozofii, bo żeby ona w ogóle zaistniała, w głowach filozofów musiało najpierw powstać jakieś wyobrażenie struktury rzeczywistości, w której funkcjonujemy. Bez wyobraźni starożytny mędrzec Demokryt z Abdery nie wymyśliłby atomów przed epoką teleskopów i zderzaczy hadronów, a współczesna nauka, mimo maszyn oraz zaawansowanych technologii, byłaby niczym bez inwencji i wyobraźni przekraczającej granice. Sięgamy po myśl Mikołaja Kuzańczyka, późnośredniowiecznego filozofa, który dowartościowuje wyobraźnię jako siłę stwórczą (by nie powiedzieć bluźnierczo – boską). Przywołujemy Francisa Bacona, Davida Hume’a, Immanuela Kanta i Olgę Tokarczuk tropiących moc wyobraźni. Podążamy śladem żyjącego imaginacją Don Kichota i zaglądamy do książek, które są najlepszym sposobem na ćwiczenie „mięśnia” wyobraźni. Bo wyobraźnia jako narzędzie poznania, twórczości i empatii jest warta zachodu.
Podcastu „Filozofia jest dla dziewczyn” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.